O Krzyżu Święty,
droższy mi nad wszelki blask
I cenę najświetniejszych i najdroższych kamieni!
Tyś był kresem prac i trudów Pana Jezusa,
końcem cierpień i początkiem chwały Jego
oraz wstępem do wielmożności królestwa Bożego.
Obejmuję Cię, całuję Cię, do serca swego tulę
jako najdroższy mój klejnot.
Z Ciebie weseli się niebo, przed Tobą drży piekło.
Tyś jest jarzmem wdzięcznym
i zadatkiem wiecznej szczęśliwości,
odpocznieniem i siłą każdego chrześcijanina.
Niech przez Ciebie przyjmie mnie Ten,
który przez Ciebie mnie odkupił
i z miłosierdzia swojego na Tobie za mnie umarł.
Modlitwa bł. ks. Michała Sopocki